Nic się nie dzieje…

Na naszym rachunku IKE cisza i spokój. Oprócz wpłat własnych 200 zł i wypłat dywidendy przez  GPW i TPSA, wszystko pozostało bez zmian.

Pięćdziesiąt akcji TPSA zakupionych miesiąc temu za 16,35 zł, jakoś nie chciało wzrosnąć do 16,45 zł, choć przyznam że było blisko. Niestety mam ustawione zlecenia sprzedaży na sztywno, a z racji że przez całą sesję jestem poza domem zlecenie do tej pory nie zostało zrealizowane.

Akcje GPW spadły do 35 zł, więc staram się obserwować sytuację na giełdzie aby w odpowiednim czasie dokupić kilkanaście sztuk. Spadek ceny w ogóle  mnie nie przeraża, gdyż w kilkuletniej perspektywie akcje te tak moim zdaniem dadzą zarobć.

Na rynku Catalyst pojawiło się znowu kilka nowych obligacji korporacyjnych. Patrząc na tempo debiutów mam wrażenie, że i ja mógłbym jakieś obligacje wypuścić… Wszystko to skłania do coraz to baczniejszego prześwietlania eminentów przed zakupami. Jednak tutaj tak jak w życiu. W większości przypadków odniesiemy sukces używając mózgu, a nie ślepo podążając za rekomendacjami specjalistów-szarlatanów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s